piątek, 20 grudnia 2013

Dziwny jest ten świat

Czterdzieści pięć lat temu, niejaki Czesław Juliusz Wydrzycki, ksywka Czesław Niemen, wywrzeszczał pioseneczkę pt: „Dziwny jest ten świat”. Wywrzeszczał, bo dla mnie to wrzask, a nie śpiew, a pioseneczkę, bo to nie piosenka tylko zwykła, banalna chała, która nie wniosła do mojej świadomości niczego odkrywczego. Ani niczego, czego bym nie wiedział, ani recepty na rozwiązanie problemów, i których owo arcydzieło opiewa.

Zaiste, dziwny jest ten świat, tylko że wcale nie z powodów, o których wrzeszczy wykonawca.

Jest dziwny z różnych innych powodów. No bo, np. ruski prezydent, niejaki Putin Władimir Władimirowicz, ogłasza amnestię dla niejakiego Chodorkowskiego Michaiła Borysowicza, co to przez ostatnie dziesięć lat kurował się w ruskim sanatorium, rozumie się, że tylko wyłącznie za uczciwość i niewinność, ale nie o to chodzi. Otóż kuracja Michaił Borysowicza miała trwać 11 lat, ale bezwzględny Putin Władimir Władimirowicz nie pozwolił na dokończenie kuracji, i po dziesięciu latach i dziesięciu miesiącach brutalnie ją przerwał, na skutek amnestii, którą ogłosił dla Michaiła Borysowicza, po czym nieszczęsny Michaił Borysowicz został wyrzucony z sanatorium w obwodzie Karelskim, na zbitą mordę na osiem miesięcy przed zakończeniem kuracji. A Putin Władimir Władimirowicz, nawet nie powiedział „przepraszam”. No i czy nie dziwny jest ten świat ? Nie tylko dziwny, ale po prostu okropny...Wyobrażacie sobie ? Na osiem miesięcy przed zakończeniem kuracji ogłosić amnestię...straszne.

No, albo popatrzcie na Ukrainę, jutrzenkę swobody. W Kijowie, na majdanie mrowie niczym na bolszewickiej masówce. Nastroje podniosłe niczym na pierwszomajowym pochodzie. Nad tłumami, dumnie niczym ruskie i ukraińskie flagi na motocyklach rajdu katyńskiego, powiewają flagi banderowców, faszystów i antysemitów z partii „Swoboda”. A pod flagami...bokser, chirurg i prezio. Że bokser i chirurg, jestem jeszcze w stanie zrozumieć, bo to Ukraińcy, skoro godzą się występować pod flagami banderowców, faszystów i antysemitów, to znaczy, że wyznają tę samą ideologię. Ale, że razem z nimi polski prezio, tego zrozumieć w żaden sposób się nie da. Zwłaszcza, że „Swoboda”, bandyci z UPA i ich współcześni spadkobiercy, żądają odłączenia od Polski i przyłączenia do Ukrainy, rdzennie polskich terenów na południowym wschodzie. Jaka w tym wszystkim rola prezia ? Tylko on raczy wiedzieć...

No i nie dziwny ten świat ?

No, albo popatrzcie na to. Polski Sejm podjął uchwałę, w której nawołuje ukraińskie władze do poszanowania demokracji, suwerenności narodu oraz do unikania działań, które mogłyby doprowadzić do eskalacji przemocy. Oznacza to, że jeśli na majdan wyjdzie banda z flagami „Swobody” i innych banderowców, to ukraiński rząd i prezydent, natychmiast, w podskokach ma spełnić ich żądania, nawet jeśli banda z majdanu blokuje parlament i budynki rządowe, demoluje urzędy, sklepy i wybija wszystkie szyby, które są w zasięgu łomu, sam widziałem w telewizji, że tak Ukraińcy walczą u siebie o demokrację. Ale kiedy w Polsce, w ubiegłym roku Solidarność zablokowała wyjścia z Sejmu, to prezydent RP uznał, że jest to „groźne dla demokracji” i „powinno spotkać się z oporem”. A zatem na Ukrainie naród słusznie wyrywa kostki brukowe i rzuca nimi w milicję, ale gdyby tak w Polsce...z pewnością zabrakłoby słów potępienia dla czegoś tak okropnego...

No i czy nie dziwny jest ten świat ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz