sobota, 11 marca 2017
środa, 8 marca 2017
sobota, 4 marca 2017
niedziela, 26 lutego 2017
czwartek, 23 lutego 2017
niedziela, 12 lutego 2017
wtorek, 7 lutego 2017
Rajd katyński, czyli, co tu jest grane, cz. II
O, tym, co myślę na temat katyńskiego dałem wyraz, w swoim tekście: http://harleyman-harleyman.blogspot.com/2015/04/rajd-katynski-serdecznie-wita-nocne_22.html
A, tutaj, zamieszczam linka do innego, bardzo dobrego tekstu: http://www.bibula.com/?p=81371
A, tutaj, zamieszczam linka do innego, bardzo dobrego tekstu: http://www.bibula.com/?p=81371
czwartek, 2 lutego 2017
poniedziałek, 30 stycznia 2017
niedziela, 29 stycznia 2017
sobota, 14 stycznia 2017
poniedziałek, 9 stycznia 2017
środa, 21 grudnia 2016
niedziela, 4 grudnia 2016
czwartek, 17 listopada 2016
wtorek, 15 listopada 2016
poniedziałek, 14 listopada 2016
wtorek, 8 listopada 2016
Rysy kobiety.
Wiadomo nie od dzisiaj, że kobieca twarz, o reszcie, nawet nie wspominam, jest nieustannym źródłem inspiracji, i w ogóle...
Szybki backstage z dzisiejszej sesji.
Dziękuję wszystkim Paniom za fantastyczną pracę, niezapomnianą atomsferę, i czar Waszej obecności na planie.
Efekty sesji, za kilkanaście dni, jak opracuję zdjęcia...
Model: Jola
Makeup: Barnadeta Barańska
Hair: Agnieszka Anisienia
Szybki backstage z dzisiejszej sesji.
Dziękuję wszystkim Paniom za fantastyczną pracę, niezapomnianą atomsferę, i czar Waszej obecności na planie.
Efekty sesji, za kilkanaście dni, jak opracuję zdjęcia...
Model: Jola
Makeup: Barnadeta Barańska
Hair: Agnieszka Anisienia
czwartek, 3 listopada 2016
wtorek, 1 listopada 2016
sobota, 29 października 2016
piątek, 28 października 2016
Non omnis moriar 2016
Nie wiem, kto był dzisiaj na grobie Pani Marii, który jednocześnie jest pomnikiem dla jej męża Jana, polskiego przedwojennego policjanta, zamordowanego w 1940 roku, przez sowieckich barbarzyńców w Twerze.
Pewnie ktoś z moich kolegów, policjantów-motocyklistów z IPA, albo może Grzesio, albo nie wiem, kto jeszcze...
Kto by to nie był. bardzo serdecznie dziękuję. Wciąż, niezachwianie, nieustannie wierzę w to, że dobro, które czynimy, zawsze do nas wraca.
Jeśli, ktoś nie zna historii Pani Marii i Pana Jana, to opisałem ją tutaj: http://harleyman-harleyman.blogspot.com/2015/09/non-omnis-moriar.html
Byliśmy dzisiaj z Jolą, uporządkować nagrobek, zapalić świeczkę, wspomnieć ich postacie.
Świeczka już paliła się, a nagrobek, widać, że niedawno ktoś sprzątał...
Żaden widok nie mógł sprawić mi większej radości. Świadomość, że ktoś o nich pamięta, że ktoś do nich zagląda...
Ile razy nie powiedział bym "dziękuję", to zawsze za mało.
Pewnie ktoś z moich kolegów, policjantów-motocyklistów z IPA, albo może Grzesio, albo nie wiem, kto jeszcze...
Kto by to nie był. bardzo serdecznie dziękuję. Wciąż, niezachwianie, nieustannie wierzę w to, że dobro, które czynimy, zawsze do nas wraca.
Jeśli, ktoś nie zna historii Pani Marii i Pana Jana, to opisałem ją tutaj: http://harleyman-harleyman.blogspot.com/2015/09/non-omnis-moriar.html
Byliśmy dzisiaj z Jolą, uporządkować nagrobek, zapalić świeczkę, wspomnieć ich postacie.
Świeczka już paliła się, a nagrobek, widać, że niedawno ktoś sprzątał...
Żaden widok nie mógł sprawić mi większej radości. Świadomość, że ktoś o nich pamięta, że ktoś do nich zagląda...
Ile razy nie powiedział bym "dziękuję", to zawsze za mało.
sobota, 22 października 2016
piątek, 21 października 2016
czwartek, 20 października 2016
środa, 19 października 2016
poniedziałek, 17 października 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































